Łączna liczba wyświetleń

sobota, 2 lutego 2013

Opowiadanie o Zaynie


Rozdział 5

Gdy już byłam na miejscu mama napadła na mnie.
- Gdzie ty masz ten telefon? ??!
 Uświadomiłam sobie że zostawiłam telefon w spodniach Zayna.
- Mamo no zostawiłam u kolegi.
- A co ty masz na sobie?
- Jak co,  dresy i bluzkę.
- Daga to co ty robiłaś że masz jakiegoś chłopaka ciuchy. Zapytała
mama.
- To mojego kolegi pożyczył mi.
- Mamo Oliv i Pati do mnie przyjdą.
- Dobra chcecie coś do o jedzenia.
- Mamo nie. Dzwonię z domowego do Oliv i Pati.
- Dziewczyny do mnie szybko! I się rozłączyłam. Przez chwilę
zapomniałam o Tomie. Gdy już dotarłam do pokoju przeżyłam szok. Syf
jak nwm.  Zanim dziewczyny przyjdą posprzątam.
- Dryńńń.. OTWORZE.  Kevin musiał zobaczyć kto przyszedł. Były to
dziewczyny zatrzasnęłyśmy mu dziw od pokoju i zaczęłyśmy gadać.
- Daga i jak tam noc u chłopaków.
- Spoko spałam w Zayna pokoju. Ugotowałam Nialowi obiad i śniadanie.
Harry się podniecał moją pupą w bokserskich Zayna.
- Masz na sobie jego bokserski. Poka poka. Ściągnęły mi spodnie dresowe
i zaczęły oglądać mi bokserski w supermana.  Zaczęłam uciekać od
nich i ubrałam dresy na pupę.
- Chwilą jak spałaś u Zayna to on gdzie spał. No raz na ziemi i raz
podemną.
- Jak pod tobą! Krzyknęła Pati.
- No zasnęłam koło niego i rano się obudziłam na nim.
- Dryńńń. OTWPRZĘ.
- Gdy otworzyłam dziw za nimi stał Zayn złapałam go za rękę i
wepchnęłam do mojego pokoju żeby nikt go nie zobaczył.
- Kto to?  Zapytała mama.
- Jakieś dzieciaki żarty sobie robią.Odpowiedziałam.
- Mamo ona kłami...., zatrzasnęłam dziw od Kevina pokoju.
- Co tam się dzieję?
- Nic Kevin gada przez telefon.
Gdy dostałam do pokoju,Zayn siedział na moim łóżku.
- Sory Zayn ale moja mama zaraz by mówiła że jesteś moim chłopakiem
robiła by coś do jedzenia a mój tata robił Ci  wykłady, nie pytaj o
czym. A wogóle  co ty tu robisz?
 - A no mam twój telefon :-P
- O dzięki. Wyciągnęłam rękę.
Zayn pokazał na swój policzek. Proszę mi znowu podziękować. Speszyłam
się przy dziewczynach. Zaciąganełam go do garderoby damłam mu tego
buziaka i zabrałam mu swój telefon.
- Czekaj...
- Co?  Tom do cb napisał. Nie czytałem mogę z tb tu posiedzieć.
Usiadałam i spokojnie otworzyłam sms. Treść sms :
- Daga ja Ci..., Telefon się rozładował.  Zayn mógłbyś mi podać
swój nr.
- Masz go już w swoim telefonie - odpowiedział mulat.
- Dziękuję. Przytuliłam go.
- Nagle Kevin wbiegł do pokoju kazałam Zaynowi zaczekać w garderobie aby
go nie zauważył. Wyszłam z garderoby i zapytałam :
- Czego tu chcesz?
- Nic tylko sprawdzam.
- Wiperda.... Nagle wyszedł mama.
Kevin wyjdź. Powiedziałam.
- Dziewczyny chcecie  coś do jedzenia ? Kevin wyjdź z stąd tu jest
babska impreza. Zdziwiło mnie to że mama tak powiedziała do Kevina.
Kevin posłusznie wyszedł i posłał mi mordercy wzrok. Dziewczyny
odpowiedziały mamie że nie są głodne. Przypomniałem sobie o Zaynie
wzięłam ładowarkę i poszłam do garderoby dziewczyny stały na czatach.
Gdy weszłam zobaczyć Zayna co robi on patrzał na moje staniki zdziwiło
mnie to.
- Zayn mam ładowarkę.
- Dobra to otwórz tą wiadomość od Toma. Zrobiłam jak powiedział
mulat. W smse było napisane
Daga ja Ciebię Kocham wybacz mi. Gdy Zayn to przeczytał widziałam jak
miał łzy w oczach. Zapytałam
- Co jest?
- Nie, nic.
- Wyjdźmy już z stąd. Powiedział piękno oki mulat. Gdy już wszyscy
siedzieli w pokoju zapytałam
- Dlaczego na imprezie położyliście mnie na Zaynie a nie np. Na Louise?
- No bo ja chciałem, a Louis już spał a Liam zasnoł pierwszy.
Spodobała mi się ta odpowiedź Zayna " bo ja chciałem ". Dobra a tak wgl
gdzie jest reszta? ?
- No w samochodzie siedzi. Odpowiedział mulat.
- No to zaproś ich tuii krzyknełam.
- Niall pewnie zgłodniał.  Dryńńń. OTWPRZĘ!  Byłam pewna ze to
chłopaki a to jednak był Tom. Gdy zobaczyłam go w drzwiach szybko
pobiegłam na górę i zamknełam się w łazience. Usłyszałam jak Tom
biegnie za mną na górę i dziewczyny z Zaynem. Gdy już wszyscy stali pod
łazienką wyszłam przez okno. Zeszłam z dachu na ogród pobiegłam do
samochód chłopaków i zasmknełam się z nimi. Kazałam im zadzwonić do
Zayna. Żeby powiedział wszystkim że poszłam odpocząć od wszystkich.
Gdy wytłumaczyłam wszystko chłopaką wszyscy przytulili mnie. Po chwili
przyszedł Zayn zapytał czy nic mi nie jest. Poprosiłam żeby zabrali
mnie do Mielna. W międzyczasie napisałam do dziewczyn że nie będzie
mnie dziś w domu i do mamy żeby się nie martwiła. Gdy już byliśmy w
Mielnie poszłam na plażę usiadałam na piasku ( robiło się już
ciemno) i patrzałam w piękne morze i księżyc. Poprosiłam chłopaków
żeby mnie zostawili lecz Zayn chodził za mną myśląc że tego nie
widzę. Było to urocze. Gdy szłam wzdłuż plaży nagle podeszłym do
wody i ściągnęłam spodnie Zayna i wyskoczyłam żeby ochłonąć po
tych wszystkich emocjach. Zayn myślał że chcę  się zabić i wskoczył
za mną a że nie umiał pływać zaczoł tonąć i ksztuśić się wodą.
Gdy już wyciągnęłm go na brzeg zrobiłam mu sztuczne oddychanie i
masaż płuc, jak już wypluł wodę powiedział
- Co ty mnie tak namiętnie całujesz?
- Debilu, nic ci nie jest?
- Nie tylko usta mnie swędzą ( uśmiechnął się głupio).
- Po co wskoczyłeś?
- Myślałem że chcesz sobie zrobić krzywdę.
- Oszalałeś, to ty sobie prawie krzywdę zrobiłeś.  Czekaj tu zadzwonie
do Liama żeby po nas przyjechał a tak a propo to mogę u was notować bo
w domu bym nie mogła.
-Oczywiście że tak ;-) odpowiedział mulat. Wyciągnęłm telefon że
spodni Zayna i zadzwoniłam po Liama
- Liam przyjedź po Zayna i mnie na plażę szybko Zay..... Telefon się
rozładował. ( Kurw...). Wzięłam spodnie dresowe podeszłym do Zayna
kazałam mu leżeć na pasku podałam mu telefon i ubrałam się. Po chwili
przyszedł Liam pomogliśmy Zaynowi wstać i doprowadziliśmy go do
samochodu.  - Liam jak to dobrze że jesteś Zayn chciał mnie ratować a
sam się prawie utopił. ( to było bardzo miłe).
- Dobra jedziemy powiedział zdenerwowany Liam. Zayn leżał mi na kolanach
na tylnym siedzeniu i coś do sb mówił myślałam że wciągnął nosem
glona i jest na haju. xD Po krótkim czasie byliśmy na miejscu.
Prowadziłam Zayna do pokoju z Niallem , Liam opowiadał chłopaką co się
wydarzyło. Gdy weszliśmy do pokoju Zayn uwalił się na mnie i upadłam
na jego łóżko wodne a on na mnie.
-Zayn jestem mokra !
- No to co? Miękko mi na twojej klatce piersiowej.
- Zayn złaź ze  mnie teraz!
- Nie odpowiedział mulat.
- Aaaa..... Po chwili przybiega reszta paczki.
- Co się dzieje zapytali.
- No weźcię go zemne zdejmijcie!! Teraz!! Zaczęli się śmiać.
Zaczęłam udawać że płacze zaraz go zemnie zdieli. Dobra niech śpi
powiedziałam.  Wzięłam z jego szafy kolejną bluzkę i bokserski i
poszłam się umyć. Gdy już to zrobiłam poszłam do salonu spać.  Rano
obudził mnie Niall bo był głodny. Zrobiłam mu kanapki i poszłam dalej
spać.  Gdy była już 11 wstałam. Poszłam umyć zęby i się trochę
ogarnąć. Po chwili zorientowałam się że nie ma chłopaków w domu. Na
stole leżała kartka : Pojechaliśmy z Zaynem do lekarza. Zostawili mnie
samą w domu hmm.., zaczęłam szukać telefonu gdy znalazłam wzięłam
ładowarkę od Zayna bo miał taki sam telefon. Gdy go włączyłam
przyszły mi 3 wiadomości. Od mamy, od dziewczyn, i od Toma. Najpierw
otworzyłam sms od Toma było napisane
- przepraszam Daga dam ci trochę czasu wiem że to wszystko za szybko się
dzieje. Otworzyłam smsy od mamy i od dziewczyn było napisane w nich że
rozumieją dlaczego uciekłam. Po chwili zrobiłam sobie kanapkę i
zjadłam oglądając telewizor, nie było nic ciekawego więc weszłam na
Facebooka na swoim tele, od razu zmieniłam status na wolną dodałam
chłopaków do znajomych. Po 30 min wrócili chłopacy powiedzieli że Zayn
musi zostać ns obserwacji 2 dni bo mu żebra trochę pogięłaś :-)
powiedział Lou. -Co? Muszę do niego jechać. Kto mnie zawiezie bo ja
dokładnie nwm gdzie jest ten szpital. Jaaaa mogę powiedział Loczek.
-Czekajcie tylko się ubiorę.
- Oke. Ubrdałam pośpiesznie dresy i poszłam do samochodu. W którym
siedział Harry za kierownicą i się dziwnie do mnie uśmiechnął.
- Harry nic mu nie jest na pewno?
- Nie, to tylko obserwacja.
- Żeby to była prawda. Nagle usłyszałam z tyły samochodu cichy
śmiech.
-Co tak bardzo się mną przejmujesz? Zapytał mulat.
-Zayn ty Debilu myślałam że Ci krzywdę zrobiłam.
-Jak widzisz jestem zdrów. Wyskoczyłam na tylne siedzenie i zaczęłam go
strzelać ręką żeby już tak nigdy nie robił. Poprosiłam futrzastego
loczka żeby pojechał do willi chłopaków. Po chwili byliśmy na miejscu,
przez całą drogę nic nie mówiliśmy. Gdy weszłam do salonu zobaczyłam
jak
Louis przymilał się do pewnej dziewczyny.
- Hej, chłopaki bardzo śmieszne ten żart wam się nie udał.
- Hihi... Zaśmiali się głupio.
- O część jestem Daga powiedziałam do nieznajomej.
- Hey jestem Roksi odpowiedziała.
- Skąd znasz chłopaków? Zapytałam podejrzliwie.
- Poznałam Louisa na plaży przy stoisku z lodami. :-)
- To fajnie będziemy się mogły zakumplować. Uśmiechnęłam się miło
do dziewczyny.
- No będzie fajnie odpowiedziała Roksi. :-P
-Chłopaki poszli się zająć sobą a my możemy pogadać.
- To jak ja jestem Daga Borzęcka,  poznałam chłopaków na plaży z moim
kumpelami Oliv i Pati, podoba mi się Zayn ale nie mów mu tego, ok?
- No coś ty nikomu nie powiem. Odpowiedziała.
- Lubię śpiewać, lubię projektować modę i oczywiście lubię
muzykę.I trenowałam piłkę ręczną , siatkówkę.  A ty?
- To ja nazywam się Roksana Bańczorowska,poznałam Louisa na plaży,
chłopaków zbytnio nie znam, podoba mi się Louis ty też mu nic nie mów.
Przytaknełam. No lubię muzykę, gram na gitarze, i kocham lody.
- Chodź przedstawię cię chłopaką.
-Spoko.  Odpowiedziała. Poszłyśmy na korytarz i zobaczyłyśmy jak
chłopaki uciekają przed nami do łazienki.
- hej a co robiliście na korytarzu? Krzyknęłam.
- My nic. Odpowiedzieli. Powiedziałam Roksanie że podsłuchiwali i
zasadziłyśmy na nich pułapkę.
- Hej chłopaki chcem wam przedstawić Roksi wyjedźcie no. Po chwili
całą paczka wyszła z łazienki a ja i Roksi oblałyśmy ich wiadrami z
wodą. Zaczęli nas gonić a my uciekłyśmy na ogródek na którym był
basen. Zdenerwowani chłopacy zaczęli nas szukać, ja z Roksi
wepchnełyśmy Liama,Nialla i Harrego do basenu. Został Louis i Zayn
podbiegłyśmy z Roksi żeby ich wepchnąć a onli złapali nas za ręce i
wpadliśmy z nimi. Zaczęłyśmy się nawzajem topić ciągnąć za nogi
itp. Gdy znudziła się nam ta zabawa zagraliśmy w siatkę w basenie ja z
Roksi na Louisa i Zayna. Założyliśmy się kto zanieście kogo do salonu.
A że ja trenowałem siatkę a Roksi miała ją w szkole to wygrałyśmy.
Mnie niusł Zayn a Roksane Louis na barana. A że byliśmy mokrzy zanieśli
nas do łaźienki Zayna i kazali się wysuszyć. Po krótkiej chwili ja
wyszłam w bokserskich Zayna i z bluzcę i zapytałam czy dadzą nam
jakieś ciuchy.
- Chłopaki zagwizdalidali gdy weszłam do salonu tak ubrana.  Zayn
poszedł za mnął na górę po schodach w miedzy czasie jak szliśmy
klepną mnie w pupę. Dałam mu z liścia i kadałam dać mi ciuchy.
-Ale jesteś ostra. Ssss...
- Nie gadaj tylko dawaj. Mulat dał mi posłusznie nowe rzeczy ze swojej
szafy nie używane i poszedł do chłopaków. Gdy wróciłam do Roksi
podałam jej ciuchy zebrałyśmy się obie i wyszłyśmy. Gdy poszliśmy do
chłopaków zaczęli Buczeć Uuuu... Jakby się podniecili.
Podeszłam do Zayna i powiedziałam że dziś śpię u Harrego.  Później
podeszłym do Harrego i uświadomiłam go że śpię u niego. Wiedzialam
że Pati będzie przykro ale musiałam wywołać zazdrość u Zayna.  Gdy
usiadałam na fotelu a Roksi obok mnie Zayn patrzałam na mnie jakby
chciał mnie wziąć i zamknąć w prawnicy a Harry cieszył się jak
dziecko. Roksi wyszeptała mi do ucha chodźmy na zakupy, teraz.  Zgodzilam
się powiedzieliśmy chłopakom że wychodzimy i poszłyśmy. Na zakupach
było zajebiscie, wyiidałam około półtora tysiąca na ciuchy mydło i
takie tam bzdety jak perfumy lakier do paznokci itp. Roksana wydała tyle
pieniędzy co ja. Gdy wrociłyśmy do willi naszych boyów  zobaczyłyśmy
ich w salonie jajk zawsze. Ja poszłam do pokoju Zayna a Roksi do pokoju
Louisa. Poskładałam ciuchy przebrałam się w poszarpanie dżinsy
spodenki i przeźroczystą koszulę. Zaraz poszłam do Roksi która ubrala
się podobnie. Poszłyśmy na dół i powiedzieliśmy chłopaka że idziemy
na wieczoru popływać bo musimy wypróbować nowe bikini. Chłopaką się
uszy nastroszyły jak to usłyszeli. Gdy poszłyśmy z Roksaną na basen z
tyłu willi i wskoczyłyśmy trzymając się za ręce. Usłyszeliśmy
chłopaków jak wychodzą po cichu z willi i płaczą na nas i
podsłuchują.  Dla żartu założyłam 2 bikini i jedno zaczęłam
ściągną żeby zobaczyć ich miny i usłyszeć co mówią. Patrzcie
powiedział Harry ona się rozbiera o.O
- Nie patrzcie,  tylko ja mogę.  ;-)Powiedział mulat.  I tak patrzyli po
chwili pomyślałam i zawołałam Harrego.
- Harry! Loczek po dłuższej chwili przyleciał.
- Mógłbyś tu do nas przyjść?
Zapytałam. Loczek ściągnął ciuchy i wskoczył w bokserkach. Nagle
podpłynęłam do niego złapałam go za szyję i wyszeptałam
-Wiem że ...Nagle przyleciał Zayn.
- A co wy tu robicie?  Zapytał mulat.
- Nic,  pływamy.  Odpowiedziałam.
Harry chodź do willi musimy pogadać.  Gdy weszli do budynku ja z Roksi
zaczęłyśmy się tak śmiać aż nas brzuchu bolały.  Gdy zrobiło się
ciemno wróciłyśmy do willi. Pobiegłłyśmy przez salon w bikini
poszłyśmy się przebrać w pidzamy, moja składała się z damskich
bokserskich i koszulki a Roksany z bluzki i długich spodni. Poszłyśmy do
kuchni i zjadłyśmy po 2 kawałki pizzy.  Po chwili poszłyśmy oglądać
tv. Zorientowałam się że nie ma chłopaków zobaczyłam na zegarek że
jest 1:30 zrozumiałam że śpią.  Ja poszłam do pokoju Harrego a Roksi
do pokoju Louisa. Było ciemno nic nie widziałam poszłam do łazienki
Harrego która była tak jakby w jego pokoju. Nie zamknęłam dziw bo się
nie domykały   weszłam pod prysznic i zaczęłam się myć.  Usłyszałam
jakby Harry wstał z łóżka ale nic sobie z tego nie robiłam. Ubralam
się w moją tak jakby pidzamę i położyłam się koło Harrego.



Rozdział 4

Gdy się obudziłam o 10 zauważyłam że znowu spałam na klacie Zayna.
Wstałam i poszłam  do łazienki spotkałam Harrego który szedł do
kuchnia. Zauważyłam jak się ogląda po chwili zrozumiałam że  szłam w
bokserskich supermana to normalne że się obejrzał.  Gdy byłam w
łazience słyszałam głos Zayna i Harrego.
-Ty gdzie Daga spała ?
- No u mnie.
- I ty się powstrzymałeś ?? Ja bym nie wytrzymał.
- Człowieku ona na mnie spała. ;-)
- Ale masz fajne przeżycia. Też tak chcę. Gdy wyszłam z łazienki. Nic
nie było słychać.  Wyszłam do pokoju Zayna udawał że śpi , nie
wiedzialam gdzie się schował Harry. Nic weszłam i ubrałam czyste
spodnie dresowe. Gdy szłam na dół do kuchni znowu ich słyszałam.Gdy
byłam już w salonie włączyłam muzykę i zaczełam sprzątać.
Sprzątałam do 12:30. Wysprzatalam cały syf po imprezie. Poszłam do
kuchni panowie już czekali na śniadanie.
- Chłopcy co chcecie na śniadanie?
-Liam : Jajecznicę.
- Harry: Naleśniki z czekają i bananem.
- Niall: Jajecznicę tamata była pyszna.
-Louis: Naleśniki z czekolada i truskawkami.
-Zayn: Gofry z bitą śmietana czekoladą i owocami.
- To ja też zjem Gofry.
To najpierw ciasto na naleśniki, dobra mam, ciasto na Gofry jest, 2
patelnie i gofrownica.  Tak Jajeczniczka z 12 jajek smaży się, naleśniki
skażą się i Gofry się pieką.  Wyciągnęli sobie czekoladę i owoce.
Tak Jajeczniczka 2 razy. Proszę. Naleśniki z bananem i czekoladą raz.
Naleśniki z truskawkami i czekoladą dwa.  Gofry z bitą śmietana
czekoladą i owocami raz. I big gofer dla mnie. Dajcie ja pozmywam. Daga
jakie To było pyszne!  - Krzykneli
Idźcie do salonu zaraz do was dojdę. Pozmywałam i poszłam do nich bo
słyszę już ohy i ahy.
- Jestem. :-P
Wow- powiedzieli hurem. Kiedy ty to ale tu no i.  ( face palm) No co
musiałam się odwdzięczyć za pożyczenie ciuchów  no i 2 noce u was. To
ja idę robić już obiad dziś będą : pierogi, bigos, gołąbki, na
deser lody. Po 2 h gotowania skończyłam chłopaki się umyli w tym czasie
lenili się i patrzyli co ja robię w kuchni a zwłaszcza Niall. Gdy
zabrali się do jedzenia jedli 30 min poszli do swoich pokoi i się
położyli. Poszłam do Zayna uprzedzić że idę się myć żeby nikt mi
nie wszedł. Za chwilę poszłam pod prysznic i oczywiście śpiewałam Let
Me Love You. Gdy wyszłam z łazienki w bokserskich supermena wszyscy stali
pod drzwiami i słuchali.  Zapytałam
- Co wy chcieliście usłyszeć w łazience jak się myję?
- NIC - KRZYNELI i porozchodzili się po willi.
Poszłam do salonu i zobaczyłam ich. Gdy przyszli pożegnałam się z nimi
Niall rozpaczał ale miał w lodówce zapasy na dobre 2 tygodnie. Jeszcze
raz podziękowałam i odjechałam.

Rozdział 3

Gdy się obudziłam zobaczyłam na tele 4 nie odebrane wiadomości były od
mamy. Napisałam jej sms że będę w domu jt. Gdy spojrzałam na godzinę
była 1:59. Wstałam z wodnego łóżka i nagle upadłam.
Po chwil poświęciłam telefonem zauważyłam że Zayn spał na ziemi
zaczęłam się śmiać ze swojej gleby Zayn też.
-Nic Ci nie jest zapytałam zapalając światło.
- Nie odpowiedział. Mulat.
- Czemu tu śpisz? Zapytałam
- Odpowiedział bo ty dałaś na moim łóżku.
- Uśmiechnęłam się. Ej masz może coś do mycia dla dziewczyn?  Bo
chciała bym się umyć.
- Coś powinno się znaleść.
- Thx że jesteś taki kochamy a mogła bym jakiejś majtki od cb czy
kogoś innego i bluzkę bo nie mam w czym spać.
- Nie przejmuj się wszystko ci przyszykuję w łazience tej drugiej bo ta
druga jest moja. Nie niewiadomo co Harry robi w swojej.
- Uśmiechcelam się i dałam buziaka mulatowi. To ty mi znajdź jakieś
ciuchy a ja idę do kuchni coś zjeść.  -Ok?
-Tak ,tak.
Gdy poszłam do kuchni zauważyłam. Nialla z spytalałam czy jest głodny
był.  Zrobiłam jajecznice z 8 jajek zjadłam trochę resztę zostawiłam
blondaskowi widać że mu smakowało.
-Trzeba tu posprzątać. Zrobię to rano tylko się umyje i wyśpie.
- Nie musisz powiedział, Niall wcinał jajecznice z chlebem.
- Rano Ci ugotuje porządny obiad. -Niall aż nastroszył uszy. Niall dziś
ale rano nie teraz.
 Po chwili przyszedł Zayn.
- Co tu tak pachnie ?
- Jajeczniczka powiedział Niall.
- Daga Ci zrobiła?
- Tak ja, to ja idę sie umyć.  Rano wam coś ugotuje.  Poszłyśmy so
łazienki zauważyłam ciuchy i różne mydła. Odkręciłam sobie ciepła
wodę pod prysznicem i zaczęłam śpiewać Let Me Love You Zayn
przechodząc usłyszał mój głos i zaczął śpiewać ze mmą.
- Zayn idź sobie daj mi się umyć w spokoju.
Zasmiał się i poszedł. Gdy już się umyłam bokserski supermana i
bluzkę z napiszemy " I'm sexy". Gdy już się ogarnęłam  poszłam do
pokoju Zayna i on spał na wodnym łóżku.  No nic położyłam się koło
niego i zasnełam.



Rozdział 2
 Gdy już dotarłyśmy na miejsce a była to piękna willa ,ciepło
 przywitał nas Harry i Niall. Blondynek zaproponował drinka ja
 odmówiłam bo prowadziłam samochód. Nagle usłyszałam głos
 zdenerwowaniego Zayna krzyczał na jakąś dziewczynę zapytałam Nialla
 kto to Niall odpowiedział że to była dziewczyna Zayna. Po chwili
 dziewczyna wkurzona wyszła z pięknej posiadłości. Dziewczyny poszły
 do chłopaków flirtowac z nimi no przecież nie mogą zmarnować takiej
 okazji. Gdy zauważyłam Zayna siedzącego ze spuszczoną głową na
 kanapie podeszłym  do niego i powiedziałam
- Co jest?
Zayn ze zdziwieniem popatrzył się na mnie. Po chwili powiedział
- O już jesteś,
- No już trochę czasu.
- Przepraszam za swoje zachowanie,
- Dobra spoko widziałam Cię kłucącego się z byłą dziewczyną,
- Kto Ci powiedział że to moją była? Niall, uśmiechnęłam się do
mulata.
- Dobra nie smuć się już tylko chodź  do chłopaków bo moje koleżanki
zamęczą ich. Zayn uśmiechnął się i zaprowadził mnie do nich. Gdy
już byliśmy wszyscy razem poprosiłam dziewczyny aby nie męczyły
chłopaków i się dobrze bawiły. Po krótkim czasie przyszło mnóstwo
ludzi i zaczęła się impreza. Zayn zaproponował mi drinka odmówiłam mu
i powiedziałam mu że prowadzę. Powiedział że mogę tu zostać z
koleżankami. Pomyślałam że to dobry pomysł ale musiałam się zapytać
dziewczyn. Zayn i ja zaczęliśmy ich szukać gdy już je znaleźliśmy
mulat powiedział o swoim pomyśle, oczywiście zgodziły się.
Powiedziałam dziewczyną że idę do samochodu po torebkę żeby napistać
do rodziców. Zaraz byłam w samochodzie i włączyłam telefon zobaczyłam
1 sms od Toma (mojego byłego) Treść sms :
Jesteś dziwką i kurwą mam cb w dupie pójdę się ruchać z twoją
byłą  przyjaciółką. Powoli  łzy spływały mi po policzkach.
Zostałam w samochodzie po 10 min przyszedł do mnie Zayn zapytał
- Co się stało?  Nic nie mówiłam tylko szlochałam . Po chwili mocno
mnie przytulił. Pocieszyło mnie to trochę. Po chwili zapytał
- Co się stało?
- Mój były, przeczytaj sobie. Podałam telefon brązowo okiemu mulatowi.
Gdy to przeczytał usiadł koło mnie na tylnym siedzeniu i znowu mnie
przytulił, powiedział że nie jestem jego warta i że mam zapomnieć o
tym głupku. Gdy impreza zrobiła się nudna goście poszli do domu cała
ekipa przyszła do mojego samochodu i po ich namawianiach poszłam z nimi.
Zaproponowałam karaoke. Chłopcy zgodzili się i Zayn wybrał składy
karaoke po. 2 osoby.Louis był z Liamem,Pati z Harrym, Oliv była z
Niallem, a ja z Zaynem. Na początku śpiewała Oliv z Niallem, później
Pati z Harrym, potem Zayn zaśpiewał kawałek piosenki Let Me Love You a
ja dokończyłam patrząc się w jego brązowe oczy, on zaśpiewał refren
a potem Liam i Louis zaczęli śpiewać Gangnam Style i zaczęli  tańczyć
oj ale było śmiechu. Po chwili Niall zgłodniał i przyniósł wielką
pizzę i kolejne drinki.Gdy już jedzenie i alkohol się skończył
zaczęliśmy szaleć a że mam słabą głowę to nic nie będę rano
pamiętać. Gdy już się obudziłam leżałam na półnagim Zaynie  i
zaraz zaczęłam go budzić żeby mi powiedział czy do czegoś doszło.
Jak się obudził szyderczo się uśmiechnął. Zayn no, powiedziałam z
uśmiechem na twarzy
- Już nie pamiętasz naszej nocy. Zdenerwowałam się i powiedziałam
żeby mówił prawdę.  Nagle wyskoczyłam z łóżka miałam na sobie
dresy i czyjąś bluzkę. Zdziwiłam się zaczęłam szukać dziewczyn gdy
je znalazłam słodko spały ale skończyłam na łóżko żeby mi wszystko
powiedziały co się działo tamtej nocy i dlaczego mam czyjeś ciuchy.
Dziewczyny powiedziały że przebrały mnie w dresy Zayna i on mnie zabrał
na górę a że gdy mnie kładł do łóżka nie puszczałam jego koszulki
to ją ściągną. Ale czemu z nim spadła w jednym łóżku??!
- Dziewczyny spojrzały' na siebie nie wiedziały dlaczego z nim spałam i
się uśmniechały.  podejrzanie. Zayn odpowiedział za nie
- Bo chciałaś żebym Cię nie zostawiał samą to położyłem się koło
cb a ty się do mnie przytuliłaś i nie chciałaś mnie puścić.
Zaczęłam go gonić a on uciekał jak najdalej.
Nagle się zatrzymalam i zapytałam Zayna gdzie są chłopcy a on pokazał
gest że nie wie. Ej naradzie zakończymy tą gonitwie choć poszłyśmy
ich. Zgodził się poszliśmy do kuchni był tam Niall,
zapytałam. Zayna gdzie jest łazienka pokazał mi i znalazłam Harrego w
wannie. Pokazał mi inną łazienkę. Później znaleźliśmy Louisa pod
łóżkiem na którym spadłam a Liam był u siebie w łóżku w pokoju
taki grzeczny. Gdy już wszyscy się zebraliśmy w salonie wszyscy się
śmiali a ja nie wiedziałam o co chodzi spojrzałem błagającm wzrokiem
na Liama po chwili powiedziały zrobili mi kawał że położyli mnie na
Zayna i na nim spałam.
- Ej może zagramy w butelkę? Powiedziała Pati. Wszyscy chcieli więc ja
zaskręciłam, wylosowałam   Louisa.
- Prawda czy wyzwanie?
- Wyzwanie ;-)
- Daj mi buziaka :-P posłusznie dał.
- Louis wylosował Zayna
- Prawda czy wyzwanie?
- Wyzwanie ;-)
- Pocałuj Dagę w czoło. Louis puścił mi oczko. Wystawiałam mu język.
Zayn pocałował mnie w czoło. Nagle usłyszałam swój telefon szybko
pobiegłam na górę i kazałam im grać dalej. Gdy dobiegłam do telegonu
zauważyłam że dzwoni mama. Odebrałam
- GDZIE TY JESTEŚ? ??
- No napisałam Ci sms na telefon.
- Co? ? Jakiego sms??
- Dobra mniejsza z tym jestem w Mielnie z koleżankami jesteśmy u naszych
starych kolegów.
- Kiedy będziesz w domu?
- Nwm mamo ja nie jestem małym dzieckiem.
- Dobra tylko miej telefon przy sobie.
- Mamo wiem.  Dobra Paaa
- Paaa.
Wsadziłam telefon w dresowe  spodnie Zayna.
- Daga idziesz krzyczy Oliv.
- Tak już idę.
Gdy poszłam do salonu zauważyłam półnanich wariatów.
- Co wy robicie?
- Gramy w pobieraną butelkę powiedział Harry.
- Dobra ja też gram ;-). To kto teraz?
Teraz ja kręcę powiedział mulat.
Wypadło na Oliv ściągnełam skarpetę. Oliv wylosowała Harrego który
musiał ściągnąć spodnie. Harry wylosowała Zayna. Mulat ściągną
spodnie.  Wylosowała mnie gdy chciałam ściągnąć bluzkę zauważyłam
że nie mam stanika więc ściągłam spodnie. Fajnie że miałam gacie
Zayna na sobie. Wszyscy się zaczęli śmiać wraz zmną. Powiedziałam do
dziewczyn że mogły mi gaci nie zmieniać. Po chwili zorientowałam się
że mam swoje majtki podspodem.  Nagle dostałam sms od zastrzeżonego nr.
Otworzyłam  sms pisało w nim że Tom jes w szpitalu bo chciał się
zabić i skoczył z 3 piętra ale żyje i jest w ciężkim stanie. Nagle
mina mi zbadała poprosiłam Liama aby mnie podwiózł bo on najmniej pił.
Zgodził się po chwili byliśmy w szpitalu dobiegłam do pokoju w którym
łeżal Tom  byłam na niego wściekła. Kazałam im wszystkim zaczekac
przed jego pokojem. Gdy poszłam tam Tom uśmiechnął się i zapytał co
ja mam na sobie.  Wkurzona i zapytałam
- Co ty odwalasz?! Czemu to zrobiłeś?
- Bo cb kocham. Niewiedzialam co powiedzieć.
- To nie zabijaj się jeżeli mnie kochasz.
- Już niewiedziałem co mam zrobić bo ty mi nie wierzysz.
- Powiedz jak ja mam Ci takie coś wybaczyć? Co?
- Nwm daj mi 2 szansę.
- Tom nie mogę.
- Dlaczego? Wybiegłam z pokoju. Powiedziałam pielęgniarce z łzami w
oczach żeby miał dobra opiekę bo on jest zdolny do wielu rzeczy. I
wybiegłam ze szpitala i wskoczyłam do samochodu.  Zaraz całą grupa
przybiegła za mną chcieli się coś dowiedzieć co się  stało. Ale ja
zapytałam chłopaków czy mogę jeszcze jedną noc u nich być.  Zgodzili
się poprosiłam Liama żeby podwiózł dziewczyny do Koszalina
oczywiście moim samochodem zgodził się dałam mu buziaka i bardzo
podziękowała mu. Jak i chłopaką. No to jedzmy powiedział Naill. Gdy
Liam odwiózł dziewczyny
pojechał do nich do willi. Gdy dojechaliśmy zostałam w samochodzie z
Zaynem. Poprosiłam żeby pokazał mi pokuj  w którym moga bym się
zatrzymać pokazał mi piękny pokój.  Zapytałam czyj on jest powiedział
że jego. Usiadłam  na wodnym łóżku i płakałam. Zayn zapytał co sie
stało wszystko mu wyjaśniałam. Gdy to usłyszał chciał już wyjść
gdy
- Zayn możesz zemna zostać?
- Oczywiście.  Odpowiedział
- Dziękuję.
Po chwili wszedł Niall przyniósł mi chusteczki i lody. On wiedział co
jest dobre na smutek. Dałam mu buziaka i podziękowałam. Gdy Niall
wyszedł Zayn wzdechął.  Zapytałam
- Co jest?
- A mi buziaka na podziękowanie nie dałaś.
- Chodź dam ci.  A gdzie w czoło czy polik?
- Najlepiej w usta.  Uśmiechnął się.
- Masz w polik? (cmok)
- Dziękuję ;-)
- Proszę;-) Zayn czemu ty jesteś dlamnie taki dobry?
- Bo cb lubię.
- A to fajnie thx. Mam jeszcze 1 pytanie.
- Jakie? zapytał mulat.
- Mogę chodzić w twoich ciuchach?  Uśmiechnęłam się.
- Brązowo oki chłopak podszedł do  mnie i powiedział
- Mozesz je sobie wsiąść.
- Nie no oddam ci je tylko w domu wypiorę.
- Nie musisz. Po tych słowach położyłam się na wodne łóżko i
przysnełam.  Po chwili poczułam pocałunek w czoło. I zasnełam.





Rozdział 1

Pewnego wakacyjnego słonecznego dnia ja z dwiema moimi koleżankami
wybraliśmy nad bałtyckie morze
(Mielno). Gdy już dotarłyśmy na plażę  zaczęliśmy się smarować
olejkami później połorzyłyłyśmy się plackiem na nasze ręczniki. Po
chwili przysnełyśmy na słońcu.  Obudził mnie czyjś dotyk rąk na
plecach był to uroczy mulat. Wytłumaczył mi że grał w siatkówkę z
kolegami wskazał 4  przystojniaków i piłka uderzyła o ziemię i
obsypała mi plecy piaskiem. Oczywiście moje kumplem były zachwycone
takimi ciasteczkami. Zaraz chłopcy przeprosili  i uroczy brązowo oki
mulat przedstawił ich byli to : Niall- uroczy blondasek,  Harry- słodki
chłopak z kręconych włosami i uroczy dołeczkami w policzkach,  Louis-
wydawał się być zabawny, Liam- nieśmiały i słodki, no i Zayn- uroczy
mulat. Przedstawiłam się ja jestem Daga to jest Oliv a to Pati.Jeszcze
raz przeprosili mnie i zaprośili mnie i moje kumpele na imprezę na
plaży bo mieli niedaleko domek letniskowy. Oczywiście się zgodziłyśmy
my też niedaleko mieszkałyśmy (Koszalin). To impreza zaczyna się o
20.00 - powiedział Zayn. Przytaknęłam i usiadłam na kocu żeby wytrzeć
plecy z piachu. Po chwili Liam zaproponował nam grę w siatkówkę.
Zgodziłyśmy się i poszłyśmy za chłopakami. Podczas gry jedna z kumpel
Olivia polubiła  Nialla druga Pati przykleiła się do Harrego, mi się
spodobał Zayn ale nie chciałam żeby to ktoś zauważył. Podczas  gry
chciałam odbić daleką piłkę i upadłam na Zayna spodobało mi się to
:-). Za chwilę Louis krzyknął robimy kanapkę i wszyscy się na nas
uwalili.  Trochę mnie to zabolało ale leżałam na Zaynie więc już mi
to nic nie przeszkadzało. Później oliv zaóważyła że robi się już
ciemno pożegnałyśmy się z chłopakami zebrałyśmy się i
pojechałyśmy do domu się wyszukiwać. Gdy już dotarłyśmy do mojego
domu dziewczyny zaczęły plotkować na temat chłopaków. Oliv zaczęła
tematy Zayna ja się nic nie odzywałam
- Daga a Ci się podoba chyba ten Zayn- powiedziała Pati
- Mi ja poprostu idę na imprezę co nie mogę zajmijcie  się sobą,
- ej pacz jak się wkurzyła pewnie się jej podoba wyszeptała Oliv ,
- Co wy ram szeptacie? zapytałam,
-  Nic powiedziały hurem,
- Dobra zaczynamy się szykować krzyknełam.
Po chwili dziewczyny dobrały się do mojej garderoby a że miałyśmy
podobną wagę wybierały sobie ciuchy na imprezkę. Ja wybrałam sobie
ulubioną czarną sukienkę z koroną i czarne szpilki. Oliv wybrała sobie
kremową sukienkę ze złotym paskiem i czarne matowe szpilki. Pati
wybrała sobie prawie przezroczystą koszulę i poszarpane spodenki. Zaraz
szybko poszłyśmy się umyć a że mam akurat trzy łazienki to szybko
poszło. Gdy już się umyłyśmy mój brat Kevin wpadł do na mojego
pokoju podglądać moje kumpele.
- Daga czemu Oliv myła się w mojej łazience?  Nie przeszkadza mi to ale
gdzie idziecie?
- Krzyknęłam że ma wyjść bo jesteśmy w ręcznikach.
- Nagle wbiegł do mojego pokoju i krzyczał pokażcie.
- Oliv i Pati zaczęły krzyczeć na cały dom, dobrze że nie było
rodziców w domu. Rzuciłam w niego poduszką odrzucił we mnie i poszedł
do siebie. Dobra dziewczyny czas się szykować przebrałyśmy się w dresy
i zaczęłyśmy układać włosy.Potem pomalowałyśmy się ubrałyśmy i
pojechałyśmy do 5 przystojniaków. Podczas jazdy przyszło mi 5 sms był
to mój były pisał że chce wszystko naprawić. Na mnie to nie działania
kazałam dziewczynom żeby odpisały  mu bo ja prowadziłam samochód.
Poprosiłam żeby napisały że ma iść do swojej dziewczyny z którą
się przespał i żeby się nie tłumaczył alkoholem. Potem dziewczyny
wyłączyły moją komórkę wrzuciły  do torebki i poszłyśmy pod podany
adres przy plaży.


















1 komentarz: