Łączna liczba wyświetleń

piątek, 5 kwietnia 2013

Rozdział 18


18 Rozdział 
Obudziłam się o 9:30 wstałam wyszłam na balkon była piękna pogoda.
Powoli zeszłam na dól i poszłam do kuchni. Zrobiłam sobie śniadanko i
poszłam do salonu. Wyłączyłam TV i zaczęłam jeść. Na chwilę
zapomniałam o Zaynie.  Zdziwiło mnie to że nikogo nie ma w domu. Po
śniadaniu jakoś się umyłam wystroiłam i zadzwoniłam do dziewczyn i
pojechałyśmy nad morze trochę sie poopalać. Walnęłam się na ręcznik
dziewczyny mnie wysmarowały wsadziłam słuchawki do uszu i słuchałam
muzy z zamkniętymi oczami.  Po chwili podszedł do mnie jakiś chłopak,
był to Loius. 
- Jak ty się opalacz z tym gipsem. :-o
- Normalnie Uśmiechnęłam się do niego.  
- Aham. 
- A co ty tu robisz? Zapytałam że zdziwieniem.  
- No chcieliśmy ostatnie dni wakacji wygrzałc się porządnie na słońcu. 

- A gdzie chłopaki? 
- O tam idą. Możemy się do was przysiąść zapytał słodko Niall. 
Dziewczyny błagającym na mnie patrzały. 
- No dobra zgodziłam się.  Było trochę niezręcznie bo dziewczyny
przygarnęły swoje przygłupy a Zayn nie miał  do kogo iść więc
położył koło mnie swój ręcznik i się walnoł na niego.  Miałam to
już gdzieś dalej słuchałam muzyki i opalałam się dalej, zamknęłam
oczy żeby nikt mi nie przeszkadzał. Po chwili poczułam jak ktoś
odgarnia mi włosy z karku i jeździ palcem po moim tatuażu "Love
Forever". Nagle się zerwałam z ręcznika zobaczyłam Harrego. 
- Boszz...nie strasz mnie. 
- Chciałem zobaczyć. 
- No to widziałeś. 
- Zepnij włosy w koka. 
- Po co??
- Bo Ci tak ładnie. 
- A jak zepne to dasz mi spokój. 
- Tak.  Wiążąc włosy zauważyłam ze wszyscy są w wodzie nawet Zayn. 
- Już związałam.
- No pinknie. 
- Idź się Baw w wodzie.  
- Dobra jak mnie nie chcesz to idę.  
Wleciał do morza jak nienormalny. Ja dalej położyłam się na ręcznik
opalłam sobie plecki gdy nagle oblał mi plecy zimną wodą. Był to Zayn.

- Debilu co ty robisz?
- Ty masz taki tatuaż jak ja :-o
- Co? Gdzie?  Poka!
Podsunął kompieliowki miał mój tatuaż pod dołeczkami w placach. 
- Widzisz?
- Tak. Odsuń się tą dupą, klepłam w nią.  I położyłam sie. A on
musiał koło mnie.  Zaczęliśmy gadać na temat nas. Zrobiło się
późno i wszyscy się pożegnaliśmy i pojechaliśmy do sb. Dziewczyny
odwiozły mnie do domu. Nie mogłam przestać myśleć o mulacie. Musiałam
się spakować na jt bo jadę do Londynu. Cieszyłam się jak głupia
dokładnie się spakowałam i wlazłam do lazienki żeby rościąć  gips.
Wzięłam nożyczki i powoli pożegnałam gips.  
- KEVIN!! Po paru sekundach przyleciał i się pytał. 
- Co się dzieję?:-o
- Pomóż mi :-)
- Boszz.. Nie strasz mnie.  
- Przepraszam. To pomożesz mi?
- Chodź tu gupolu. Podałam nogę braciszkowi a on jako fachowiec rozcioł
mi gips.  
- Bardzo dziękuję :-) Dałam mu buziaka w polik  i potargałam włosy.  
- Ej nie grzywknę. 
- Hah.. Spokojnie już nie ruszam. 
- No. A sis gadałaś z Zaynem? 
- Tak. 
- I co? Mój Kevinek podniecił się. trochę.  
- Nic, nie powiedziałam mu.  
- Ale dlaczego? 
- Bo po co? Jeśli on wyjeżdża i ja wyjeżdżam,  to jest oczywiste że
nie będziemy razem. 
- Aha, dobra to ja już cb nie mecze tylko wyjedźmy z tej łazienki. 
- Hehe... Okey.  Wyszliśmy z łazienki i poszliśmy do salonu. Zaczęliśmy
oglądać jakiś nudny film kiedy zadzwonił do mnie telefon.  Wzięłam go
do ręki zobaczyłam że dzwoni Zayn już chciałam odłączyć
połączenie ale braciszek odebrał za mnie. 
- Halo. Kevin przy wypowiadaniu tych słów zrobił śmieszną minę. 
- Jest może Daga. Zapytał mulat z poważnym głosem. 
- Jest, czekaj zawołam ją. DAGMARA twój chłopak.  Spojrzałam na niego
morderczym wzrokiem ale nie mogłam mu nic powiedzieć bo bym się wydała.
Wzięłam telefon. 
 - Halo. 
- Kochanie chciałbym z tobą porozmawiać. Zdziwiło mnie to kochanie. :-O

- O 21:30 przy dębie. 
- Dobra do zobaczenia. Kocham Cię. 
- Pa:-o Co on taki kochający się stał? :-o
- I co mówił?  Zapytał z zapytaniem w oczach Kevin.  
- Później Ci powiem. Wstałam spojrzałam na zegarek była 21:06. 
- Muszę iść będę około 24. 
_ Pamiętasz że jt rano wstajesz.  
- Tak. Wypwiadając to słowo wyszłam z domu. Wsiadłam do samochodu i
pojechałam w umówione miejsce.  
 
Sora że tak długo nic nje pisałam ale jakoś nje miałam czasu. :D

3 komentarze:

  1. Super.. Cudo na prawdę cudo pisz dalej nie moge się doczekać następnego rozdziału :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super pisz zajebiscie tylko lepiej by bylo gdybys dodawala je czesciej zapraszam do mnie http://opowiadaniaonediii.bloog.pl carrots99

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajebuste zajebuste zajebiste *ooooo*
    kiedy next ?

    OdpowiedzUsuń